Elektrit Fidelio U

Elektrit Fidelio U - widok z przodu Elektrit Fidelio U - widok z tyłu
Odbiornik Elektrit Fidelio U - widok z przodu Odbiornik Elektrit Fidelio U - widok z tyłu na chassis
Elektrit Fidelio U - widok z tyłu na ściankę Elektrit Fidelio U - widok chassis od tyłu
Odbiornik Elektrit Fidelio U - widok z tyłu na ściankę Odbiornik Elektrit Fidelio U - widok chassis od tyłu
Elektrit Fidelio U - widok chassis od przodu
Odbiornik Elektrit Fidelio U - widok chassis od przodu

Opis odbiornika

Wygląd odbiornika jest identyczny jak w odbiorniku Elektrit Fidelio Z. Identyczna jest skrzynka, skala, pokrętła i ich funkcja. Równie zbliżony jest układ elektryczny. Cała część wysokiej i pośredniej częstotliwości oraz oko magiczne i detektor jest identyczne jak wersji Z tego radia. Wykorzystane są nawet te same lampy: EK2, EF9, EBC3 i EM1. Inna jest lampa głośnikowa - CL4 oraz prostownicza - CY1. Zmieniony jest też układ zasilania, co jest zrozumiałe, gdyż na tym polega główna różnica pomiędzy odbiornikami. Odbiornik w wersji U jest przystosowany do zasilania z dwóch rodzajów sieci: prądem zmiennym lub stałym. Wynikają z tego znaczne różnice w konstrukcji zasilacza w porównaniu do wersji Z.

Przede wszystkim nie ma transformatora zasilającego, gdyż w przypadku pracy z prądem stałym byłby on zupełnie nieprzydatny. Ponieważ z braku transformatora nie da się tu uzyskać oddzielnego napięcia do żarzenia lamp, to lampy żarzy się bezpośrednio z sieci. Wymaga to szeregowego połączenia włókien żarzenia lamp, tak, aby prąd płynący przez nie był taki sam, natomiast napięcia na żarzeniu poszczególnych lamp się sumują. Wykorzystane lampy są z serii E, przystosowanej zasadniczo do żarzenia napięciem nie prądem, przy napięciu żarzenia 6.3V. Jednak te typy które zostały wykorzystane w tym odbiorniku mają taki sam prąd żarzenia - 0.2A i tak dużą odporność na przebicie pomiędzy żarnikiem a katodą, że można je połączyć w szereg. Tylko lampa głośnikowa musi być inna, bo lampa z serii E - EL3 ma znacznie większy prąd żarzenia. Wykorzystano więc lampę CL4, która ma prąd żarzenia właśnie 0.2A. Z analogicznych powodów w prostowniku nie da się użyć typowej lampy AZ1, (ponadto lampa AZ1 ma żarzenie bezpośrednie), wykorzystano więc lampę z serii C - CY1, również o żarzeniu prądem 0.2A.

Suma napięć żarzenia wszystkich lamp wynosi około 75V i jest znacznie mniejsza niż najmniejsze spotykane napięcie sieci (110V). Do redukcji napięcia sieci do odpowiedniej wartości w szereg z żarzeniem włączona jest specjalna lampa redukcyjna - bareter (nazywany też urdoksem). Na tej lampie odkłada się pozostała część napięcia sieci (dla zasilania 220V jest to około 150V). Bareter ma też inną cechę - stabilizuje prąd na określonej wartości, niezależnie od wahań napięcia sieci.

Odbiornik jest wyposażony w lampę prostowniczą - CY1, jest ona wykorzystywana jeżeli radio jest zasilane z sieci prądu zmiennego. Przy zasilaniu prądem stałym lampa ta nie jest potrzebna i może być zastąpiona zworą.

Minusem takiego układu zasilania jest fakt zależności jakości pracy odbiornika od napięcia sieci. W odbiornikach na prąd zmienny jest transformator z odczepami, który niezależnie od napięcia sieci daje takie same, dość wysokie - około 300V napięcie anodowe. W przypadku zasilania odbiornika bez transformatora takiej sytuacji nie ma. Napięcie anodowe waha się od około 90V przy zasilaniu z sieci 110V do około 200V przy zasilaniu z sieci 240V. Tak małe napięcia (widoczne zwłaszcza przy niskim napięciu sieci) nie pozwalają uzyskać odpowiednio dużej czułości radia, a zwłaszcza mocy akustycznej (głośności). Lampy z serii C i inne projektowane do pracy w takim układzie są przystosowane do pracy przy niższym napięciu, jednak uzyskiwane efekty są mimo wszystko gorsze niż przy wykorzystywaniu odbiorników na prąd zmienny z transformatorem.

Zasilanie odbiornika bezpośrednio z gniazdka, bez separacji transformatorem rodzi i inne problemy - ochrona prze porażeniem. Chassis radia jest dołączone bezpośrednio do sieci, co może spowodować porażenie prądem przy dotknięciu się jakiejkolwiek metalowej części odbiornika. Dlatego też tylna strona chassis zasłonięta jest widoczną na zdjęciu bakelitową płytką. Śruby mocujące chassis do obudowy zasłonięte są z analogicznego powodu drewnianymi klockami, a każde gniazdo (z antenowym i uziemieniem włącznie) odseparowane jest za pomocą kondensatora.

Powrót